Zwrot odszkodowania za zbiegnięcie z miejsca zdarzenia

21-04-2017
Kategoria: Prawo Cywilne

Witam serdecznie mam pytanie a zarazem problem pilnie potrzebuje porady prawnej, a dokładniej mówiąc pomocy w sporządzeniu pisma odwoławczego od decyzji towarzystwa ubezpieczeniowego w sprawie kolizji drogowej, której byłam sprawcą. Oddaliłam się z miejsca zdarzenia ponieważ byłam w szoku, gdyż wiozłam trójkę dzieci, jednak po piętnastu minutach dobrowolnie wróciłam na miejsce kolizji. Obciążono mnie bardzo dużymi kosztami, których nie pokryje. Co mam w tej sytuacji zrobić?

Zgodnie z art. 43 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych towarzystwo ubezpieczeń ma prawo do dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

  1. wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;
  2. wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;
  3. nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo
  4. o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;
  5. zbiegł z miejsca zdarzenia.

Jak wynika z powyższego przepisu towarzystwo ubezpieczeń ma prawo żądać zwrotu wypłaconego odszkodowania również w przypadku, gdy kierujący „zbiegł z miejsca zdarzenia”.  Sama ustawa nie definiuje jedna co należy rozumieć przez słowo „zbiegł” i czy „zbiegnięciem” z miejsca zdarzenia jest każde oddalenie się, czy też musi to być „ucieczka” z zamiarem nie powrócenia na miejsce zdarzenia i tym samym uniknięcia odpowiedzialności cywilnej oraz karnej.

Znaczenie słowa „zbiegł” z miejsca zdarzenia definiuje bardzo bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego zgodnie z którym nie każde oddalenie się z miejsca zdarzenia jest „zbiegnięciem” uprawniającym zakład ubezpieczeń do zwrotu wypłaconego odszkodowania. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego ze zbiegnięciem z miejsca zdarzenia mamy do czynienia gdy kierujący oddala się z miejsca wypadku z zamiarem uniknięcia odpowiedzialności za spowodowanie kolizji. W opisanym przez Panią przypadku  nie mamy zatem do czynienia ze zbiegnięciem, ponieważ oddalenie się z miejsca wypadku było podyktowane szokiem spowodowanym przez kolizję. Ponadto po piętnastu minutach wróciła Pani na miejsce zdarzenia, co oznacza, że nie miała Pani zamiaru uniknięcia odpowiedzialności.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 1968 r. sygn. akt RW 948/68, „o ucieczce kierowcy z miejsca wypadku można mówić wtedy, gdy oddala się on z miejsca wypadku, by uniknąć zidentyfikowania go, by utrudnić ustalenie przyczyny wypadku bądź też by uniknąć ewentualnej odpowiedzialności za spowodowanie wypadku". Natomiast w uchwale z dnia 25 sierpnia 1994 r., sygn. akt III CZP 107/94, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wskazał, że „o zbiegnięciu kierowcy można z reguły mówić wówczas, gdy oddala się on z miejsca wypadku wbrew obowiązującym przepisom, czy też by uniemożliwić zidentyfikowanie go i pociągnięcie do odpowiedzialności".

W wyroku z dnia 27 marca 2001, sygn. IV KKN 175/00 Sąd Najwyższy stwierdził zaś, że „momentem decydującym o przyjęciu, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, jest ustalenie, że oddalając się z miejsca zdarzenia, czynił to z zamiarem uniknięcia odpowiedzialności, w szczególności w celu uniemożliwienia identyfikacji, roli, jaką odegrał w zdarzeniu oraz stanu, w jakim znajdował się w chwili wypadku".

W orzeczeniu Sądu Najwyższego z 18 listopada 1998 r. (sygnatura akt II CKN 40/98) możemy natomiast przeczytać, że „Zawarte w umowie ubezpieczenia słowo "zbiegł", którego synonimem może być słowo "uciekł", użyte zostało celowo, aby nie każde oddalenie się kierowcy z miejsca wypadku, czasami usprawiedliwione okolicznościami zdarzenia, powodowało utratę ochrony ubezpieczeniowej. Aby zatem przypisać kierowcy zachowanie określone w analizowanym przepisie, należałoby wykazać, iż kierowca "szybko", w celu jego niezauważenia, opuścił miejsce wypadku bez zamiaru powrotu. Tylko takie bowiem zachowanie daje się określić jako zbiegnięcie z miejsca wypadku”.

Oprócz sporządzenia odwołania do towarzystwa ubezpieczeń powinna Pani również pisemnie poinformować o tej sytuacji Rzecznika Finansowego (dawniej: Rzecznik Ubezpieczonych), który może w Pani imieniu wysłać pismo do towarzystwa ubezpieczeń z wezwaniem do ponownego wyjaśnienia sprawy.

TELEFONICZNE PORADY Z PRAWA CYWILNEGO

Jeśli potrzebujesz porady prawnej z prawa cywilnego zadzwoń na infolinię prawną, a nasz doradca prawny odpowie na wszystkie twoje pytania oraz pokieruje jak najlepiej rozwiązać problem prawny. Dzwoniąc na infolinię prawną płacisz tylko za połączenie, zaś oczekiwanie na zgłoszenie prawnika jest bezpłatne.


porady prawne przez telefon

Opłata za połączenie z infolinią prawną to 4.92 zł/min.

Nasi prawnicy odpowiadają na Państwa pytania:
Poniedzialek - Piątek w godzinach od 8:00 do 20:00
Sobota i Niedziela w godzinach od 9:00 do 18:00

Forum prawne

O nas

Niniejszy serwis prawny oferuje telefoniczne porady prawne, które umożliwiają natychmiastowy kontakt z prawnikiem. Porad prawnych przez telefon udzielają dyplomowani prawnicy z wieloletnim doświadczeniem, zajmujący się na co dzień rozwiązywaniem problemów natury prawnej. Na naszej stronie znajdziesz również darmowe porady prawne w postaci zamieszczonych na stronie artykułów prawnych, jak również bezpłatne forum prawne.

Polityka cookies | Kontakt